piątek, 14 kwietnia 2017

Pandemic - Czas Cthulhu





Nareszcie. Po kilku tygodniach torturowania modeli do gry Pandemic - Czas Cthulhu, udało mi się zakończyć ich malowanie. Trochę to trwało, ale ostatnio mam mało okazji, żeby się wyrwać i poznęcać nad czymkolwiek. Ostatecznie wyszło chyba w miarę dobrze (jak na mnie). Mogłem sobie darować malowanie oczu, które teraz wyglądają tak, jakby dzielni bohaterowie nażarli się mocnych dropsów z LSD, po których dostali wytrzeszczu oczu na widok  Shoggothów. Mniejsza o to, ważne, że skończone, a prezentuje się to mniej więcej tak:


Bohaterowie:





Kultyści ( albo chór gregoriański ):





Shoggoth x 3:





I na koniec zdjęcie rodzinne:



I to tyle, jedno jest pewne, nawet trochę pomalowanymi figsami gra się przyjemniej.

6 komentarzy:

  1. Fajne malowanie, na pewno doda klimatu planszówce, oczy faktycznie najsłabszym elementem, możesz jeszcze spróbować dodać więcej skóry wokół nich, ewentalnie dać tylko czarne kreski. Generalnie jak na jakośc modeli nie jest źle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, modeli już nie mam, ale następnym razem się bardziej postaram;-)

      Usuń
  2. Tak się składa, że miałem z grą do czynienia osobiście - i jestem pełen uznania dla poziomu, na jakim pomalowałeś te ludki. Nie są zbyt dobrze wykonane, i dzięki temu malowaniu wyglądają wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Mam nadzieję, że nie są na tyle gumiaste żeby farba na nich nie popękała;-)

      Usuń