wtorek, 20 czerwca 2017

Panie, a na czym my to ustrojstwo postawimy...

     Ostatnio udało mi się zrobić szafot. Ale trzeba by go jeszcze na czymś postawić. Tak więc z dostępnych tu i tam rzeczy skleciłem "prawie" drewniany podest o wymiarach 15 cm na 10 cm i wysokości ok 5 cm. Górną część oraz schody zrobiłem ze spienionego PCV, filary natomiast z tyczek zakupionych w Castoramie, a mniejsze deseczki są z długich zapałek. Na kawałku PCV narysowałem ołówkiem rzeczy, które miały się znaleźć na podeście. Później ostrym nożykiem wyryłem przerwy między deskami i podniszczyłem całość.



  
     Pilnikiem zaokrągliłem krawędzie desek, dodałem szczeliny i powoli zacząłem dłubać strukturę drewna. Na koniec dodałem ślady po gwoździach.



     Po wieczorze spędzonym na pastwieniu się nad płytką PCV, efekt prezentował się tak.


     Pozostało tylko dociąć i podniszczyć filary oraz kilka desek. Następnie wszystko posklejać w dość przypadkowy sposób. 

 




     A tak się prezentuje w towarzystwie modeli w skali 28mm. Pomalowaną całość, razem z szafotem znajdziecie na Danse Macabre - jak tylko QC się wyrobi z setką innych pomysłów do Warheim FS :D Mam nadzieję, że wpisze się w klimaty na stole. 











4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki. Tylko mi to ładnie pomaluj!

      Usuń
  2. Całość wygląda tak dobrze, jakby odlano ją z żywicy! Coś wspaniałego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki wielkie za pochwałkę, wydaje mi się, że po pomalowaniu ciężko byłoby odróżnić makiety odlane od tych sklejonych z PCV, ten materiał daje fajne możliwości, no i jest całkiem tani:)

    OdpowiedzUsuń